Produkcja ponownie przenosi nas do świata stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego, który postanowił spojrzeć na klimaty fantasy z nieco innej strony niż wielu innych twórców. Uniwersum Wiedźmina jest więc pełne potworów, różnorodnych ras i magicznych istot, które jednak zazwyczaj nie przepadają za ludźmi, zresztą z wzajemnością. To prowadzi do wielu poważnych konfliktów. W grze trudno jest się poruszać ale fajnie się gra i czasami są bagi gry.
czwartek, 16 stycznia 2014
Wiedźmin 2 zabójcy królów edycja rozszerzona
Witam was tutaj Lika Snow a dziś opisuję Wiedźmin 2 zabójcy królów edycja rozszerzona. W edycji rozszerzonej dochodzi soutrack z piosenkami z gry ktorych nie słucham również dochodzi poradnik do gry. Druga odsłona Wiedźmina rozgrywa się zaraz po wydarzeniach znanych z pierwszej i kontynuuje wątek udaremnionego przez Geralta zamachu na króla Foltesta. Sprawa szybko wymyka się spod kontroli, bo na arenie wydarzeń pojawia tajemniczy mężczyzna znany jako Królobójca. Biały Wilk zostaje wciągnięty w zawiłą i pełną niebezpieczeństw polityczną intrygę, a jego decyzje zaważą o losach mieszkańców kilku królestw.
Produkcja ponownie przenosi nas do świata stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego, który postanowił spojrzeć na klimaty fantasy z nieco innej strony niż wielu innych twórców. Uniwersum Wiedźmina jest więc pełne potworów, różnorodnych ras i magicznych istot, które jednak zazwyczaj nie przepadają za ludźmi, zresztą z wzajemnością. To prowadzi do wielu poważnych konfliktów. W grze trudno jest się poruszać ale fajnie się gra i czasami są bagi gry.
Produkcja ponownie przenosi nas do świata stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego, który postanowił spojrzeć na klimaty fantasy z nieco innej strony niż wielu innych twórców. Uniwersum Wiedźmina jest więc pełne potworów, różnorodnych ras i magicznych istot, które jednak zazwyczaj nie przepadają za ludźmi, zresztą z wzajemnością. To prowadzi do wielu poważnych konfliktów. W grze trudno jest się poruszać ale fajnie się gra i czasami są bagi gry.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz