The sims 1
Siemaneczko teraz czytasz bloga liki snow. Wymyśliłam nową serie postów w którym nie będziemy oceniać gry tylko będziemy sobie wspominać takie stare gry w którę graliśmy w dziecinstwie posty z tej seri będą dodawane dosyć żadko bo nie chcę aby skończyły mi się pomysły bo nie chcę pisać o grach w które nigdy nie grałam,gdy będzie miał się pojawić post z tej seri to dam znać, więc czas zacząć naszą podruż po dziecinstwie z gra the sims 1 :3. Wiecie ta część simów jest dosyć stara ma 12 lat. Pamiętam jak dostałam te simsy miałam 5 lat. I wiecie jak to pięciolatak chciałam dostać lalkę ale co się stało w święta bożego narodzenia podaczas otwierania prezętów dostałam dwa dziwne pudełka. nie wedziałam co to jest więc się spytałam mojego krewnego czyli chrzesnego. Co to jest. A on na to to gra. Ja myślałam że planszowe i się dziwię otwieram a tu płyta. Ja nie wiedziałam o co chodzi i się pytam a mój chrzesny na to ta gra to na komputer. A ja na to chyba gry. I on mi odpowiada to jest jedna gra tylko podzielona na dwie część. I się po tem jeszcze spytałam czy to taka ubieranka w jaką kiedyś grałam , a on na to poprosty PRZEKONAJ SIĘ. I tak zaczełam grać i taka byłam szczęśliwa (ta ogułem to dostałam the sims płytę główną i dodatek abrakatabra). Grało mi się tymi słodkimi pixelowymi ludzikami supcio. Poprostu zakochałam się w tej grze i po tem ta miłość się zgubiła gry z płytami wżuciłam bo byłam taka głupia i tego żałuję bo z chęcią bym se pograła. I po jakimś czasie wyszło the sims 2 i nie grałam w the sims 2 jedyny mój stosunek z 2 to the sims Historię bo mam jedną część. I już po tym jak nie miałam już the sims 1 to wyszło the sims 3 w które jakoś mnie nie ciągało aby grać lecz poprosiłam rodziców bo jakoś chciałam zobaczyć jak wygląda i mam teraz dużo dodatków. Tak ogułem ma teraz wyjść the sims 4 więc zobaczymy. To ja kończę... ;)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz